OSTATNIE WPISY
Pierniczki, które nie potrzebują długiego leżakowania - wystarczy kilka godzin w lodówce. Jeśli zapomnieliście o wcześniejszym przygotowaniu ciasta, wypróbujcie właśnie ten przepis. Na mące pszenno-żytniej, z dodatkiem zmielonych migdałów. Są twarde, ale na tyle kruche, że można jeść je bezpośrednio po pieczeniu.

Pierniczki z migdałami
Wykrój sobie pierniczka...


SKŁADNIKI:
  • 250 g miodu 
  • 250 g brązowego cukru 
  • 150 g masła 
  • 100 g zmielonych migdałów 
  • 200 g mąki pszennej (typ 650) 
  • 200 g mąki żytnej chlebowej (typ 720) 
  • 1 łyżka kakao 
  • 1 jajko 
  • 2 łyżki przyprawy do pierników 
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej 
  1. Mąki razem z sodą i kakao przesiej do miski. Dodaj przyprawę do piernika oraz migdały. 
  2. Masło rozpuść z cukrem i miodem. Lekko przestudź i dodaj do miski z mąką. 
  3. Dodaj jajko i wyrób ciasto. 
  4. Zawiń w folię i odstaw do lodówki przynajmniej na 12 godzin. 
  5. Ciasto rozwałkuj na stolnicy na grubość ok. 3 milimetrów. Wycinaj dowolne kształty, układaj na blaszce wyłożonej papierem lub silikonową podkładką. 
  6. Piecz w temperaturze 180 stopni C ok. 15 minut, powinny mieć lekko złoty kolor. 
PROPOZYCJA PODANIA:
Pierniczki możesz ozdobić gotowymi pisakami, rozpuszczoną czekoladą lub domowym lukrem (tutaj przepis), wykończyć bakaliami, kolorowymi posypkami czy drobnymi cukiereczkami.

Więcej przepisów na pierniczki...
W moim domu na wigilię przygotowywało się jedne, jedyne pierogi. Były to pierogi z kapustą i grzybami. Oczywiście obok zawsze były uszka do barszczu, ale innych pierogów nikt na stół nie stawiał. Nie było ruskich, bo dla dzieci... Od kiedy pamiętam zawsze jedliśmy grzyby i zawsze one nam smakowały. 

Ten przepis to takie szukanie smaków. To sprawdzanie tego co inni gotują. Suszone owoce, miód, pierogi... Wszystkie te słowa kojarzą się z wigilią. Pierogi z suszonymi, a często wędzonymi, śliwkami są tradycyjnym wigilijnym daniem w wielu domach, zwłaszcza w południowo-wschodniej Polsce.

W Małopolsce...

przygotowywane są z wykorzystaniem produktu ze znakiem Chronione Oznaczenie Geograficzne, którym jest suska sechlońska. Jest to podsuszona i podwędzona gorącym dymem śliwka (może być z lub bez pestki) w specjalnie do tego zbudowanych i charakterystycznych dla regionu suszarniach. Do suszenia wykorzystywane są tradycyjne odmiany śliwy domowej tzw. Węgierki, które łatwo poddają się wędzeniu. Węgierki charakteryzują się dużą zawartością cukru oraz małą ilością wody. Finalny produkt ma elastyczny, mięsisty miąższ i pomarszczoną, lepką skórkę w kolorze od ciemnogranatowego do czarnego. Jest lekko słodki, ma delikatny posmak dymu oraz aromat wędzenia.

Suski z Sechny

Tradycja suszenia śliwek w okolicach Sechny sięga dawnych czasów. W dokumentach z XVIII wieku podana jest informacja o sadzie z 310 śliwami. Jedzono je nie tylko jako świeże owoce tuż po zbiorach - były kiszone, suszone oraz przerabiane na powidła.

Według legendy, na pomysł suszenia śliwek wpadł miejscowy proboszcz, który wymyślił nietypową formę zadośćuczynienia za grzechy. Kazał swoim parafianom sadzić drzewka owocowe, z których najlepiej rosły właśnie śliwy. Pomysł miejscowym bardzo się podobał i wierni chętnie sadzili drzewka. Problem pojawił się po zbiorach - dojrzałe owoce były pędzone i produkcja śliwowicy nie bardzo spodobała się księdzu. Aby ukrócić pijaństwo we wsi, padła dyspozycja, nakazująca suszenie śliwek dymem, tak przerobionych owoców nie można było wykorzystać do produkcji alkoholu.

Obecnie w okolicach Sechny znajduje się 677 działających suszarni a śliwki stanowią 23% wszystkich rosnących tu drzew owocowych. Od 2001 r. w miejscowości Dobrociesz organizowane jest Święto Suszonej Śliwki, podczas którego można spróbować między innymi najważniejszego przysmaku lokalnej kuchni, czyli wigilijnych pierogów z suską. 

Informacje pochodzą ze strony trzyznakismaku.pl.

W mojej wersji "okraszone" prażonymi w maśle i miodzie płatkami migdałów... Polecam - domownikom bardzo smakowało.

Pierogi z suszonymi śliwkami
Pierogi nadziane suszoną śliwką, polane prażonymi w maśle i miodzie migdałami... Kto się skusi...?

FARSZ:
  • 250 g suszonych śliwek
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 szklanka wody

  1. Śliwki przełóż do rondelka, zalej wodą i dodaj miód. Gotuj na wolnym ogniu do zredukowania nadmiaru wody. Rozetrzyj widelcem owoce, pozostaw do ostudzenia.

CIASTO:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • ok. 170 ml gorącej wody

  1. Wyrób gładkie ciasto pierogowe.
  2. Porcję ciasta rozwałkuj na podsypanej mąką stolnicy, wycinaj kółka i nakładaj farsz. Składaj na pół i dokładnie sklej brzegi. Możesz ozdobić falbanką.
  3. Pierogi gotuj w osolonym wrzątku. Wyciągaj łyżką cedzakową chwilę po wypłynięciu.

DO PODANIA:
  • 3 łyżki masła klarowanego (ewentualnie zwykłego)
  • 1 łyżeczka miodu
  • 5 łyżek migdałów w płatkach

  1. Na małej patelni rozpuść masło z miodem. Wsyp płatki i delikatnie je zrumień.
  2. Pierogi podaj na ciepło, polane masłem z migdałami.


Pierogi z suszonymi śliwkami
Pierogi nadziane suszoną śliwką, polane prażonymi w maśle i miodzie migdałami... Kto się skusi...?

Kaczuszka... Pyszna była...

Kaczka w sosie śliwkowym
Kaczka w sosie śliwkowym
SKŁADNIKI:
  • kaczka
  • 3-4 czerwone cebule
  • 10 dkg suszonych śliwek
  • 1/3 szklanki koniaku
  • 2 łyżeczki świeżego tymianku
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • sok z cytryny do smaku
Kaczkę spraw, opłucz i dokładnie wytrzyj ręcznikiem papierowym, Podziel na porcje usuwając zbędny tłuszcz. Ponacinaj nieco skórę i natrzyj solą, pieprzem i tymiankiem. Odstaw na 2-3 godziny.

Rozgrzej patelnię. Obsmaż kawałki kaczki z obu stron na suchej patelni. W zależności od wielkości patelni zrób to na 2-3 razy, tak aby mięso się smażyło a nie gotowało. Tłuszcz po smażeniu odlewaj. Kaczkę przełóż na blaszkę.

Na patelni pozostaw 2 łyżki tłuszczu. Zeszklij na nim pokrojoną w pióra i oprószoną solą cebulę. Dodaj koniak i śliwki, gotuj chwilę. Przełóż wszytko do mięsa. Przykryj szczelnie folią aluminiową i wstaw do nagrzanego do 200 stopni C piekarnika. 

Piecz 50 minut, po tym czasie zdejmij folię i piecz jeszcze 20 minut. Wyłącz piekarnik. Mięso przełóż do naczynia żaroodpornego, przykryj i odstaw do piekarnika aby nie ostygło.

Sos z pieczenia kaczki przelej do wysokiego słoika i odstaw na chwilę. Na wierzchu zbierze się tłuszcz, który w ten sposób łatwo możemy usunąć. Wlej wszystko do rondelka i gotuj chwilę aby płyn nieco się zredukował. Sos zmiksuj blenderem i dopraw do smaku. 

Kaczka w sosie śliwkowym
Kaczka w sosie śliwkowym

Obiecywałam więcej kasz, więc dotrzymuję słowa. Tym razem premierowo w mojej kuchni quinoa, czyli komosa ryżowa. 

Co to takiego? Choć przygotowuje się i podaje jak kaszę, tak naprawdę nie jest typowym zbożem. Nie ma też nic wspólnego z ryżem. Należy (tak jak gryka i amarantus) do grupy pseudozbóż - roślin, które wytwarzają nasiona bogate w skrobie, lecz nie są klasyfikowane jako zboża. 

Komosa nazywana "złotem Inków" lub "matką wszystkich zbóż" była uprawiana na terenie Ameryki Południowej już ponad 5 tysięcy lat temu. Jest bogata w niezwykle wartościowe białko, nie zawiera glutenu, ma niski indeks glikemiczny (w zależności od sposobu przygotowania jego wartość to 35-53), a dodatkowo jest źródłem manganu, magnezu, wapnia, żelaza, miedzi i fosforu oraz witamin z grupy B, C i E. 

Quinoa należy do grupy superfoods i polecana jest praktycznie dla wszystkich. Można ja podawać jako zamiennik ryżu czy innych kasz i przygotowywać różnorodne potrawy - od dań głównych, po sałatki i desery. Ma charakterystyczny, orzechowy smak. Przed gotowaniem ziarenka komosy należy dokładnie opłukać, aby pozbawić je silnego gorzkiego smaku. Pod koniec gotowania z ziarenek "wychodzą" spiralne ogonki.

W handlu spotkacie komosę białą, czerwoną i czarną.

Sałatka z quinoa, rukolą i mandarynkami
SKŁADNIKI:

  • 1/2 szklanki komosy ryżowej
  • 2 garście rukoli
  • 3 mandarynki
  • 3 łyżki oliwy
  • sól
Komosę opłucz dokładnie na sitku pod bieżącą wodą. Zalej 1 szklanką wody i gotuj na wolnym ogniu ok. 15 minut. Pod koniec gotowania dodaj do smaku sól.

Obierz mandarynki, połowę jednej odłóż a resztę podziel na cząstki i pokrój na mniejsze kawałki. 

Odłożoną połówkę mandarynki oczyść ze skórki i zmiksuj z oliwą. Dressing dopraw solą.

Ułóż na półmisku wszystkie składniki. Przed podaniem polej dressingiem.

U nas podana do smażonego pstrąga - super!


Podróbki gęsie w pożywnej, gęstej zupie. Idealny obiad na zimny dzień, bezsłoneczny dzień. Dobrze ugotowane żołądki wręcz rozpływają się w ustach, kasza nie tylko syci, ale również działa rozgrzewająco na organizm. 

W mojej wersji żołądki ugotowane na gotowych kostkach bulionowych, jeśli wolisz - wykorzystaj domowy bulion.

Krupnik na gęsich żołądkach
Krupnik na gęsich żołądkach
SKŁADNIKI:
  • 70 dkg gęsich żołądków
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • 1 cebula
  • 1 szklanka kaszy pęczak
  • 2 kostki bulionowe Winiary (dowolny smak)
  • sól, pieprz do smaku
Żołądki opłucz, pokrój na mniejsze kawałki. Zalej wodą dodaj kostki bulionowe i gotuj na wolnym ogniu. Gdy żołądki będą "dochodziły" dodaj pokrojone warzywa oraz opłukaną kaszę. Gotuj do miękkości warzyw i kaszy. Dopraw do smaku.

Winiary - serwis kulinarny
Kacze piersiątka i pomarańcze... Prosto i szybko, niezwykle smacznie.

Polecam.

Kaczka w sosie pomarańczowym
Kaczka w sosie pomarańczowym
SKŁADNIKI:
  • 4 piersi z kaczki
  • 2 łyżki świeżego tymianku
  • sól
  • świeżo mielony pieprz, 
Skórę na każdej piersi ponacinaj na skos tak, aby utworzyć 1-centymetrową kratkę. Oprósz solą, pieprzem, dodaj tymianek i powcieraj nieco przyprawy. Odstaw na godzinę. 

Włącz piekarnik ustawiając temperaturę 200 stopni C.

Rozgrzej dużą patelnię. Ułóż piersi skórą do dołu i smaż do całkowitego wytopienia tłuszczu. Obróć i smaż na drugiej stronie 5 minut. 

Kaczkę zdejmij z patelni, przełóż do naczynia żaroodpornego, owiń dokładnie folią aluminiową i wstaw do piekarnika na 10 minut.

SKŁADNIKI NA SOS:
  • 3 łyżki tłuszczu wytopionego podczas smażenia
  • 2 szalotki (ewentualnie 1 cebula)
  • sok (razem z cząstkami) wyciśnięty z 2-3 pomarańczy (około 1 szklanki)
  • 5 łyżek brandy
  • 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej
  • sól, cukier trzcinowy do smaku
Na patelni pozostaw 3 łyżki tłuszczu, zeszklij na niej pokrojoną w drobną kostkę szalotkę. Oprósz solą i wlej brandy, a po chwili sok z pomarańczy. Zredukuj nieco płyn, zagęść sos skrobią, dopraw solą i cukrem.

Kaczkę pokrój na półcentymetrowe plasterki, Ułóż na talerzu i polej sosem. 

Podaj z pieczonymi ziemniaczkami i ulubioną surówką.
Topinambur ponownie... Będzie pojawiał się co jakiś czas, bo dotarła kolejna dostawa od mojego brata. Tym razem upieczony wraz z ziemniaczkami - jako idealny dodatek do obiadu.

Pieczone bulwy: ziemniaki i topinambur
Pieczone bulwy: ziemniaki i topinambur
SKŁADNIKI:
  • ½ kg niedużych ziemniaków
  • ½ kg topinambura
  • sok ½ cytryny
  • sól gruboziarnista
  • 4 łyżki oliwy
Ziemniaki i topinambur dokładnie wyszoruj. Pokrój na mniejsze kawałki. Obgotuj na parze 10 minut.

Na dużą blaszkę wylej oliwę, wyłóż obgotowane bulwy, polej sokiem z cytryny, oprósz solą. Wymieszaj delikatnie i rozłóż równomiernie.

Piecz w temperaturze 220 °C około 20 minut na termoobiegu. W połowie czasu delikatnie obróć aby równomiernie się opiekły.
Mocno czekoladowe, wilgotne ciasto przełożone kremem czekoladowym wzbogacone o maliny. Podane w formie tortu. 

Przy pieczeniu ciasta skorzystałam z przepisu na Devils Food Cake Nigelli.

Podwójnie czekoladowy torcik z malinami
Podwójnie czekoladowy torcik z malinami
SKŁADNIKI NA CIASTO:
(na tortownicę o średnicy 28 cm)
  • 100 g ciemnego kakao
  • 200 g cukru trzcinowego muscovado
  • 500 ml wrzącej wody
  • 250 g masła
  • 300 g cukru pudru
  • 450 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 4 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 4 duże jajka
Kakao oraz cukier muscovado połącz i dodaj do gotującej się wody. Dokładnie mieszaj do rozpuszczenia cukru.

Masło utrzyj z cukrem pudrem na gładką, puszystą masę. Ciągle ucierając dodawaj po trochę ekstrakt z wanilii oraz po jednym jajku

Mąkę przesiej z proszkiem oraz sodą. Dodaj do masy maślanej. Na koniec dodaj kakao z cukrem muscovado.

Przygotuj formę o średnicy 28 cm, spód wyłóż papierem do pieczenia. Piecz w temperaturze 180 °C około 45 minut. Sprawdź patyczkiem - powinien być suchy.

Po wystudzeniu podziel na trzy lub cztery blaty.

SKŁADNIKI NA KREM DO PRZEŁOŻENIA:
  • 300 g gorzkiej czekolady
  • 500 ml śmietany kremówki
  • 250 g mascarpone
  • 2 czubate łyżki cukru pudru
  • 500 g mrożonych malin (w sezonie oczywiście świeżych)
  • kawa do nasączenia 
  • opcjonalnie: wiórki czekoladowe do ozdobienia
Czekoladę połam na kawałki, wrzuć do rondelka i dodaj 4 łyżki kremówki. Rozpuść na wolnym ogniu i lekko przestudź. Rozetrzyj mascarpone i ciągle mieszając dodawaj po trochę przestudzoną czekoladę.

W osobnej misce ubij na sztywno mocno schłodzoną kremówkę. Pod koniec ubijania powoli dodawaj cukier puder. Ubitą kremówkę wymieszaj dokładnie mascarpone z czekoladą.

Blaty ciasta nasącz kawą i przełóż kremem oraz malinami. Ozdób wiórkami czekoladowymi.

Podwójnie czekoladowy torcik z malinami
Podwójnie czekoladowy torcik z malinami
Tym razem karkówka jako bohaterka uwięziona w wekach. Wyszła idealna.

Karkówka ze słoika
Karkówka ze słoika
SKŁADNIKI:
  • 1,5 kg karkówki wieprzowej
  • pół główki czosnku
  • 2 łyżeczki peklosoli
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki pieprzu kolorowego
  • 2 łyżeczki majeranku
  • kilka gałązek świeżego tymianku (lub łyżeczka suszonego)
Mięso pokrój w kostkę.

W moździerzu rozetrzyj dokładnie wszystkie przyprawy. Dodaj do mięsa i dokładnie wymieszaj. Odstaw na kilka godzin.

Masę mięsną ciasno ułóż w wyparzonych słoikach. Zamknij i pasteryzuj.
_________________________________________

PASTERYZACJA
Pasteryzacja jest metodą konserwacji polegającą na odpowiednio dobranym podgrzewaniu produktów spożywczych. Nazwa tego procesu pochodzi od nazwiska uczonego Ludwika Pasteura i ma na celu zniszczenie lub zahamowanie rozwoju drobnoustrojów. Wykorzystuje się ją w celu przedłużenia trwałości żywności. Można pasteryzować na mokro, gotując słoiki z garnku z wodą lub na sucho - w piekarniku.

Czasy pasteryzacji na mokro znalazłam tutaj

Słoiki do 0,5 litra
dzień pierwszy 60 minut, przerwa 24 godziny
dzień drugi 40 minut, przerwa 24 godziny
trzeci dzień 30 minut

Słoiki do 1 litra
dzień pierwszy 90 minut, przerwa 24 godziny
dzień drugi 60 minut, przerwa 24 godziny
trzeci dzień 45 minut

Słoiki do 1,5 litra
dzień pierwszy 120 minut, przerwa 24 godziny
dzień drugi 80 minut, przerwa 24 godziny
trzeci dzień 60 minut


Karkówka ze słoika
Karkówka ze słoika

Szybka, wymagająca niewielkiego nakładu pracy oraz minimalnej ilości składników przepyszna zapiekanka. Ryba oraz mrożone warzywa zapieczone pod majonezową pierzynką świetnie się komponują.

Ten przepis jest zgłoszeniem do konkursu "Patelnia pełna smaków". Już od 19 listopada zapraszam Was do głosowania na ten przepis na profilu Facebook. Będę wdzięczna za każdy głos, a zyskać możecie Wy, gdyż organizator przewidział nagrody również dla głosujących czytelników. Głosowanie odbywa się w dniach od 19 listopada do 7 grudnia i możesz oddać jeden głos każdego dnia.

Rybna zapiekanka z polskimi warzywami
Rybna zapiekanka z polskimi warzywami
SKŁADNIKI:
  • 40 dkg filetów z ryby morskiej
  • opakowanie Warzyw na patelnię (polskie smaki) firmy Iglotex
  • 4 łyżki majonezu
  • sól, pieprz 
Jeśli korzystasz z mrożonych filetów, musisz wcześniej je rozmrozić. Odsącz nadmiar wody.

Filety oprósz solą i pieprzem. Ułóż w naczyniu żaroodpornym. Na rybę wysyp warzywa i je również oprósz solą i pieprzem.

Wierzch posmaruj majonezem. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 200°C i piecz około 45 minut.
Urozmaicenie zwykłej zupy mlecznej z kaszą manną.

Smacznego.

Zupa mleczna z kaszą manną i budyniem
Zupa mleczna z kaszą manną i budyniem
SKŁADNIKI:
  • 1 l mleka
  • 1/4 szklanki kaszy manny
  • 1 budyń czekoladowy Winiary (bez cukru)
  • 5 łyżek cukru
  • ewentualnie do podania ulubione bakalie
Budyń wymieszaj z 1 szklanką mleka. 

Pozostałe mleko zagotuj, wsyp kaszę, dodaj cukier i gotuj mieszając 5 minut.

Wlej mleko z budyniem, wymieszaj i gotuj jeszcze 2 minuty.

Podawaj ciepłą, z ewentualnym dodatkiem bakalii.

____________________________________________________

Od kilku dni chodzi za mną stara piosenka Davida w nowej aranżacji - posłuchajcie jej i Wy...


Winiary - serwis kulinarny
Wiem, że ten przepis wystraszy niektórych z Was. Podroby to takie mało popularne części, których wielu z Was nie toleruje, no może ewentualnie drobiową wątróbkę... W moim rodzinnym domu jadało się wszystko co natura dawała i niektóre z potraw na bazie podróbek są moimi ulubionymi smakami z dzieciństwa. Przez to, że w podobny sposób sama gotuję również moje dzieci są nauczone, że nie świnka to nie tylko schab i karkówka. Pierogi z płuckami to danie bez którego moja rodzina nie wyobraża sobie kuchni, za ozorki w sosie chrzanowym ja oddam każdy inny kawałek mięsiwa.

Z nerkami cielęcymi miałam do czynienia po raz pierwszy. Prawdę mówiąc zdziwił mnie ich wygląd, tak bardzo inny od nerek wieprzowych. W smaku dużo delikatniejsze i naprawdę świetnie smakujące. Zamarynowane i podsmażone z cebulką i pieczarkami smakowały wybornie.

Nerki cielęce na grzance
Nerki cielęce na grzance
SKŁADNIKI:
  • 4 nerki cielęce
  • 20 dkg małych pieczarek
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki świeżego tymianku
  • pół łyżeczki kolorowego pieprzu ziarnistego
  • sól
  • kilka kromek chleba lub bułki na grzanki
  • olej
Nerki zalej wodą i ostaw na godzinę. Obierz czosnek, który razem z tymiankiem, pieprzem i połową łyżeczki soli utrzyj w moździerzu. 

Z nerek dokładnie usuń biały tłuszcz, podziel na cząstki i osącz na sitku. Dodaj roztarty z przyprawami czosnek, wymieszaj i odstaw przynajmniej na dwie godziny, a najlepiej na noc.

Obierz pieczarki i cebulę. Pieczarki pokrój w ćwiartki, cebulę w kostkę. 

Na patelni rozgrzej olej, dodaj cebulę, oprósz ją solą i smaż na wolnym ogniu do zeszklenia. Dodaj nerki oraz pieczarki i smaż do ładnego zrumienienia co jakiś czas mieszając.

Opiecz chleb lub bułki. Grzanki podawaj z ciepłymi nerkami.

Nerki cielęce smażone z pieczarkami
Powiem nieskromnie - jestem boska... To znaczy gąska, którą przygotowałam była boska, ale skoro ja ją przygotowałam - no wiecie... 

Przygotowana od strony teoretycznej (tu i tu), z naszykowanymi czterema nożami (nie wiedziałam, który będzie najlepiej się sprawdzał) zabrałam się na luzowanie mojej gąski. Czynność przerażała mnie nieco i w pewnym momencie zauważyłam, że rozmawiam z ptakiem tłumacząc na głos co robię. Przypomniała mi się Meryl Streep walcząca z kaczką w Julie & Julia (hi, hi). Po tym pierwszym razie wiem, że tak naprawdę luzowanie nie wymaga tajemnej wiedzy a jedynie nieco cierpliwości i ostrego noża. U mnie najlepiej sprawdził się malutki nożyk do warzyw, który dostałam kilka dni temu od brata i bratowej. Przywożą oni je jako coroczne trofea, zamiast pamiątek z kolejowej objazdówki po Szwajcarii. Mam w swojej kolekcji jeszcze świetny obierak do warzyw.

Są dwa sposoby luzowania: jeden z nich, to ten który opisuję, drugi różni się tym, że na początku gęś rozcinana jest wzdłuż grzbietu. Ta druga ma tę wadę, że całe rozcięcie trzeba potem zeszyć. 

Czy warto? Z pewnością tak. Troszkę z niedowierzaniem czytałam, że taki wyluzowany ptak jest duża bardziej podzielny. Fakt jest taki, że gęś wystarczyła na obiad dla 10 osób, porządny obiad dla dorosłych ludzi. Korpus, szyjkę oraz podroby wykorzystałam do przygotowania cudownego bulionu, a z ugotowanego mięsa zrobiłam farsz do pierogów. Samo dobro i nic się nie zmarnowało.

Podaję takie ilości składników jakie wykorzystałam do nadziania swojej gąski. Kasza podczas pieczenia napęczniała i skóra na gęsi nieco popękała. Co prawda nie przeszkadzało to w konsumpcji, ale możecie nieco zmniejszyć ilość składników na farsz.

Luzowana gęś faszerowana kapustą kiszoną i kaszą gryczaną
Luzowana gęś faszerowana kapustą kiszoną i kaszą gryczaną
 SKŁADNIKI:
  • gęś (4-5 kg)
Moja gęś była mrożona, więc w pierwszej kolejności musiałam się rozmrozić. Trzeba wiedzieć, że przy tak dużym ptaku zajmie to nieco ponad dobę. Wyjmij gęś z worka, przełóż do dużej miski i pozostaw na blacie na kilka godzin. Wyjmij wszystko co włożone jest do tuszki, czyli najczęściej szyjkę oraz woreczek z podrobami, usuń też tłuszcz (warto go wytopić na doskonały smalec). Miskę z gęsią odstaw do lodówki aby do końca się rozmroziła.

Zanim zabierzesz się za luzowanie, musisz tuszkę opłukać i dokładnie wytrzeć ręcznikiem papierowym. Dzięki temu zabiegowi łatwiej będzie utrzymać ją w rękach, nie będzie też się ślizgać na blacie. 

Ustaw gęś "kuprem do góry", odetnij kuperek (ja go wyrzucam) i powoli zacznij luzowanie. Cały czas trzymaj nóż skierowany ostrzem w kierunku kości - nawet nieduże nacięcia będzie trzeba potem "zacerować". Bardzo powoli zacznij oddzielać skórę wraz mięsem od kości. Cały czas odciętą część odwijaj na zewnątrz.

Gdy dojedziesz do udek, wyłam je i delikatnie podetnij przy stawach. Tak samo musisz postąpić gdy dojdziesz do skrzydeł. Ostatni etap to wycięcie kostek podudzia oraz pierwszych od korpusu kostek w skrzydle, tutaj sprawdzi się niewielki, ale bardzo ostry nożyk.

No i jest...

Luzowana gęś faszerowana kapustą kiszoną i kaszą gryczaną
Luzowana gęś faszerowana kapustą kiszoną i kaszą gryczaną
Luzowana gęś faszerowana kapustą kiszoną i kaszą gryczaną
Luzowana gęś faszerowana kapustą kiszoną i kaszą gryczaną
SKŁADNIKI DO MARYNATY:
  • garść świeżego tymianku lub łyżka suszonego
  • pół główki czosnku
  • 1 łyżka pieprzu ziarnistego
  • 1,5 łyżki soli
Wszystkie składniki marynaty rozetrzyj w moździerzu. Natrzyj tuszkę z obu stron. Odstaw na kilka godzin do lodówki.

SKŁADNIKI NA FARSZ:
  • 2 szklanki kaszy gryczanej
  • 2 kg kapusty kiszonej
  • 2 cebule
  • 4 łyżki smalcu gęsiego
  • sól, pieprz do smaku
Cebulę obierz, pokrój w kostkę, oprósz solą i zeszklij na smalcu gęsim. Wsyp kaszę i smaż chwilę razem. Podlewaj niewielką ilością wody i duś około 10 minut.

Kapustę dokładnie odciśnij i pokrój. Dodaj do kaszy, wymieszaj, dopraw solą i pieprzem.

Nadziej tuszkę farszem, zaszyj lub pospinaj wykałaczkami i uformuj aby ładnie wyglądała.

Gęś ułóż w dużym naczyniu żaroodpornym lub na blaszce. 

Piecz 2 godziny w temperaturze 170 stopni, co jakiś czas polewaj wytapiającym się tłuszczem. Ja w połowie czasu obróciłam delikatnie gęś, aby zarumieniła się ładnie ze wszystkich stron.

Luzowana gęś faszerowana kapustą kiszoną i kaszą gryczaną
Luzowana gęś faszerowana kapustą kiszoną i kaszą gryczaną
Inne moje przepisy na gęś:
Pierś z gęsi z czarnymi oliwkami



Ten przepis przygotowałam specjalnie na akcję Farsz Niepodległości.

W akcji wzięli też udział:
Paweł z bloga Chleby.info
Mateusz, bez bloga, zdjęcie TUTAJ
Bożena z Moje Domowe Kucharzenie
Filip, bez bloga, zdjęcie TUTAJ
Marta, bez bloga, zdjęcie TUTAJ
Joanna z Różowej Kuchni
Iza ze Smaczna Pyza
Raven z Gotuj z Blue Raven
Ula z Kuchni na Wzgórzu
Danusia z Moje wypieki i nie tylko
Nerds' Kitchen
Marcin, z Zapiski Czwartej Dekady
Karolina z Przepisy Karoliny
Kasia z Baby do garów

(listę będę aktualizować w miarę przybywania uczestników)
To był trochę eksperymentalny wypiek. Nie bardzo wiedziałam, jak buraczki zagrają w bochenku chleba - czy nie nadadzą zbyt ziemistego posmaku i czy nie przytłoczą smakiem całości. Chleb wyszedł bardzo fajny. Może nie jest to pieczywo na codzienne pieczenie, ale dla urozmaicenia domowej piekarni nada się idealnie.

Ponownie chciałam polecić Wam drugi numer Kotła, w którym obok artykułu o rodzajach mąki przedstawiłam właśnie ten chlebek. 

Chleb na zakwasie z burakami i orzechami
Chleb na zakwasie z burakami i orzechami
SKŁADNIKI:
(na 1 bochenek)
  • 200 g aktywnego zakwasu żytniego 
  • 300 g mąki pszennej chlebowej typ 850
  • 150 g startych na tarce ugotowanych lub upieczonych buraków
  • garść orzechów włoskich
  • ok. 1⁄2 szklanki letniej wody
  • 1 płaska łyżka soli
Wymieszaj mąkę z zakwasem, wodą oraz solą do połączenia składników. W razie potrzeby dodaj nieco więcej wody.

Wyrób ciasto na chleb. Po zagnieceniu powinno być elastyczne i gładkie, powinniśmy też zaobserwować tworzącą się siatkę glutenową. Do wyrabiania tego rodzaju pieczywa świetnie sprawdzi się robot z hakiem.

Odstaw na 15 minut, dodaj buraki oraz połamane na mniejsze kawałki orzechy i ponownie wyrób.

Ciasto przełóż do formy. Aby uchronić powierzchnię bochenka przed wysychaniem, przykryj go folią spożywczą posmarowaną cieniutko olejem. Formę odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Piecz 45 minut w temperaturze 220°C, a gotowy wystudź na kratce.

Chleb na zakwasie z burakami i orzechami
Chleb na zakwasie z burakami i orzechami

W niedzielny wieczór miał swoją premierę drugi numer naszego Kotła. Znajdziecie w nim naprawdę wiele fajnych przepisów i kilka ciekawych artykułów, wszystko okraszone przepięknymi fotografiami. "Kocioł" tworzą blogerzy kulinarni z Dolnego Śląska i do naszego regionu staramy się nawiązywać, szukać ciekawych miejsc oraz interesujących ludzi. Chcemy też Wam pokazywać regionalne produkty oraz szukać przepisów, które funkcjonują na naszym regionie.

W "Kotle" udało mi się połączyć moje dwie pasje: gotowanie i historię. Zapoczątkowany w pierwszym numerze dział kuchni przesiedleńczej wciągnął mnie niesamowicie i dzisiejszy przepis jest wynikiem kolejnej opowieści o ludziach, którzy po wojnie trafili na Dolny Śląsk. Tym razem będzie to historia mieszkańców wrocławskiego osiedla Wojnów, o której przeczytacie na łamach Kotła. 

Pieróg to tradycyjne danie kresowiaków przybyłych z Hodowicy pod Lwowem. Prosty i bardzo pożywny placek był pieczony na co dzień i od święta zazwyczaj w prostokątnej, dużej formie, nieraz w mniejszej jako wyższy placek. Obowiązkowo podawano go na ważnych rodzinnych uroczystościach oraz spotkaniach. 

Placek dobrze komponuje się z maślanką, kwaśnym lub słodkim mlekiem. Lekko ciepły można podać ze zwykłym lub czosnkowym masłem. Moim zdaniem świetnie będzie smakował z czystym barszczem. 

Serdecznie zapraszam do lektury Dolnośląskiego Magazynu Kulinarnego "Kocioł" (po prawej stronie znajdziecie okładkę najnowszego numeru - wystarczy klik).

Pieróg z Hodowicy
Pieróg z Hodowicy
SKŁADNIKI NA FARSZ:
na formę ok. 25x30 cm

  • 2,5-3 kg ziemniaków
  • 200 g kaszy gryczanej palonej
  • 300-400 g surowego wędzonego boczku
  • 3-4 cebule
  • 2 łyżki oleju lub smalcu
  • 5-6 ząbków czosnku
  • sól, pieprz do smaku
Ziemniaki, cebule oraz czosnek obierz. Cebule pokrój w drobną kostkę, czosnek rozetrzyj.

Ziemniaki ugotuj w osolonej wodzie, odcedź i utłucz lub przeciśnij przez praskę.

Na patelni na wolnym ogniu podsmaż pokrojony w kostkę boczek. Dodaj cebulę i lekko oprósz solą. Smaż do zezłocenia, pod koniec dodając roztarty czosnek.

Kaszę zalej wrzątkiem i po 10 minutach odcedź na sitku. Na patelni rozgrzej olej, wrzuć kaszę i smaż kilka minut często mieszając.

Połącz ziemniaki, boczek z cebulą oraz kaszą. Wymieszaj i dopraw do smaku solą oraz pieprzem. Farsz powinien być dobrze doprawiony i mieć wyraźny smak.

SKŁADNIKI NA CIASTO:
na formę ok. 25x30 cm

  • 2-3 szklanki mąki
  • 1 szklanki mleka
  • 25 g świeżych drożdży
  • szczypta cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • tłuszcz do posmarowania formy
Drożdże rozetrzyj z cukrem, 2 łyżkami mąki i połową mleka. Odstaw, aby rozczyn zaczął pracować.

Dodaj resztę mleka, sól i 2 szklanki mąki. Wyrób gładkie ciasto, w miarę potrzeby dosypując więcej mąki. Ciasto powinno dać się rozwałkować.

Przykryj i odstaw na około 15 minut do wyrośnięcia.

Formę posmaruj tłuszczem.

Ciasto podziel ma dwie części. Większą wyłóż dno i boki formy, tworząc spory rant. Nałóż równomiernie farsz. Drugą częścią ciasta po rozwałkowaniu przykryj farsz i sklej ze spodem.

Pieróg wstaw do piekarnika nagrzanego do 100°C, po około 15 minutach zwiększ temperaturę do 190°C i piecz do delikatnego zarumieniena ciasta.

Po upieczeniu wyłóż na deskę, przykryj drugą, obciąż i wystudź.

Pieróg z Hodowicy
Pieróg z Hodowicy

Przywieziony po weekendzie w sporej ilości topinambur i kupione okazyjnie ośmiorniczki. Wydaje się dziwne - a jednak... Stworzyłam świetnie danie i sama byłam zaskoczona jak rewelacyjnie dopasowały się wszystkie te składniki i jak smaczny był finał tego eksperymentowania. 

Ośmiorniczki z topinaburem
Ośmiorniczki z topinaburem
Mój brat zasadził nieco topinambura. Ten rósł, rósł i przerósł większość drzew w sadzie. Kiedy przyszła jesień zaczęły się "wykopki". Z jednego krzaczka można wykopać koło 3 kilogramów bulw. Bulw pięknych i dorodnych - te które dane było mi dotychczas kupować w marketach ciężko nawet porównać do tego cuda. Młodziutkie, z cieniutką skórką i zdecydowanie delikatniejsze w smaku. 

Topinabur będzie więc co jakiś czas się pojawiał na Cafe Babilon. Z pewnością też przedstawię Wam bliżej to niezwykle ciekawe warzywo.

Topinambur
Topinambur
SKŁADNIKI:

  • 60 dkg ośmiorniczek
  • 50 dkg topinabura
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 1 duża cebula
  • 2-3 świeże ostre papryczki
  • 4 ząbki czosnku
  • 4 listki laurowe
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • sos ostrygowy (ewentualnie sos sojowy)
  • 4 łyżki oleju
  • sól
Ośmiorniczki opłucz. W garnku zagotuj ok. 1 litra wody, osól, dodaj listki laurowe i ziele angielskie. Wrzuć ośmiorniczki i gotuj 15 minut.

Obierz warzywa. Cebulę pokrój w kostkę, czosnek rozetrzyj, papryczki drobno posiekaj, topinambur zetrzyj na tarce na dużych oczkach.

Na patelni rozgrzej olej wrzuć cebulę, oprósz solą i smaż na wolnym ogniu do zeszklenia. Dodaj czosnek, papryczki a po chwili topinambur. Smaż co jakiś czas mieszając do miękkości topinambura. 

Wyłów łyżką cedzakową ośmiorniczki. Dodaj je do topinambura, podlej kilkoma łyżkami wody w której gotowały się ośmiorniczki. Wlej mleko kokosowe, dopraw do smaku sosem ostrygowym i duś kilka minut na wolnym ogniu.

Podawaj z ryżem, bagietką lub chlebkami pita.

Ośmiorniczki z topinaburem
Ośmiorniczki z topinaburem